poniedziałek, 17 marca 2014

Rodzicze

 
Wiecie jaka nas z Wiktorią wena naszła w piątek? XD
Doszłyśmy do wniosku że ja wcale nie jestem podobna do moich rodziców. MOŻE MNIE PRZEZ PRZYPADEK W SZPITALU ZAMIENILI *O* No ale cóż... :D Ogólnie to mamy inne spojrzenie na świat (zupełnie) oni są tacy jacyś odpychający i ja bym się z nimi nie zadawała jakbym była w ich wieku XD
Paczajcie. Ja:



P.S. Nie odpowiadam za roztrzaskane monitory i trwałe uszkodzenia wzroku!

Dobra jednak doszłam do wniosku że to karalne i nie mogę wstawić ich zdjęcia. Więc wam opisze XD
Moja mama- jest ruda ale naturalnie ma ciemno-brązowe włosy i to całkiem proste. I zielone oczy. A ja mam niebieskie.
Mój tata- Niby oczy też niebieskie. Łysy ale normalnie miał takie czarne i BARDZO kręcone.

Ogólnie obydwoje mają takie podłużne kształty twarzy a ja bardziej kwadratowy :D
Tata ma taki duży nos, mama znowu tak mały że ledwo co ( XD ) A ja taki jakiś średni i garbaty (Żadne z nich nie ma garba na nosie, żeby było jasne)

I w ogóle padaka z tej naszej piątkowej weny! XP

wtorek, 4 marca 2014

Love 4 never

Tyle w tym temacie XD
No co? Powody by być samej? OK!
1. Żadnych zobowiązań
2. Nie martwisz się co pomyśli druga osoba
3. Możesz tyć a i tak nie będziesz się bała że zostawi cię bo przestałaś się podobać.
4. Miłośc? Dziwnie wymawiasz One Direction...
5. Me+Eat= LOVE FOREVER

poniedziałek, 3 marca 2014

Jakież to true...


Przyjaciele

Nie wiem jak wy, ale ja mam zajebistych przyjaciół. Kocham ich całym sercem i wiem że nigdy mnie nie zawiodą. To może brzmi pretensjonalnie i monotonnie ale jest prawdą. Oczywiście, zdarza się że się kłócimy, ale to nie ma tak wielkiego znaczenia. Ja nienawidzę się kłócić. Nawet jeżeli poszło o coś "poważniejszego" to następnego dnia mam ochotę się już pogodzić... Taaa, wiem. Głupia ja. Nienawidzę tego w sobie. Mówiłam już jak jestem zakompleksiona? Otóż bardzo. Sama tak na prawdę nie wiem jak jest. Jestem w szkole- wszyscy mają mnie za szaloną, szczęśliwą i optymistycznie nastawioną do życia dziewczynę. Ale kiedy wracam do domu wszystko się sypie. Przypominam sobie o rzeczywistości i jakoś wszystko traci kolory. No ale o tym już dość! To post o przyjaciołach. Mówiąc że ich mam i są świetni nie oznacza wcale że zawsze tak było. Dobierałam ich metodą WIELU prób i błędów. Przez dosyć długi okres czasu wcale ich nie miałam. Zawsze myślałam że po prostu będzie dobrze. Że tak na prawdę gdzieś na świecie są równie pierdolnięte osoby co ja, tylko ja o tym jeszcze nie wiem. Ogólnie na samym początku wszyscy myśleli że jestem nieśmiała. Nikomu się nie chciało mnie poznać. Nikt nie wiedział że jestem Directioner. Nikt nie wiedział jak zdemoralizowana jestem. Nie znali mnie. (I chyba nie muszę pisać że pomimo to wyrażali o mnie swoje zdanie -_-) Teraz kiedy już mam przyjaciółki, to KAŻDY patrzy na mnie jak na wariatkę kiedy się śmieję. A w szkole fazę mam cały czas ^_^
-Zmieniłaś się!
-Ja się nie zmieniłam. Ty mnie po prostu wcześniej nie znałeś.


 
 

niedziela, 2 marca 2014

Piątkowe zakupy w Biedronce - O Agatce która chciała kupic patelnię

"Piątkowe zakupy w Biedronce" ^_^ Ja się uśmiecham na samo wspomnienie. Więc nasza przyjaciółka Agatka, jest bardzo szczodra (To tak na wstępie). Więc... Nasza kochana Agatka wzięła sobie w piątek 50zł do szkoły ;P Chyba jej się nudziło. W każdym razie kiedy z owego więzienia wracałyśmy do domów poszłyśmy do Biedronki. Wpadłyśmy tam jak dresy tylko zamiast BumBoxa miałyśmy mój starożytny telefon z którego leciało Live while were young-1D. Ogółem rzeczy biorąc skakałyśmy po tej Biedronce niczym pojebane. (Otóż właśnie takie jesteśmy XD ) I nasza kochana Agatka kupiła po pączku którym się później cała uwaliłam (To już inna historia). Idziemy, idziemy i co widzimy? PATELNIA ZA 16 ZŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaczęłyśmy piszczeć jakbyśmy nie powiem co miały... Patelnia była za mała żeby jak to stwierdziłyśmy "usmażyć ludzia" więc zamiast tego kupiłyśmy zapachowe pisaczki z powykrzywianymi mordami na nalepce i małego dinozaura z różową pieczątką w dupie z napisem "lol". Wychodzimy z Biedronki podjarane pisaczkami (^_^ Ja mam jabłuszkowe i guma balonowa), Agata otwiera dinozaura i upadła zatyczka. Kto musiał się zacząć wydzierać? A no ja! -Dupa mu odpadła!!!!!!! Zbierz te zwłoki z chodnika!



Mam ostatnio fazę na fotografowanie różnych rzeczy XD

Przywitanie namber tu ;3

Hej. Skoro Wikusia się już przedstawiła to ja robię to samo. Jestem Julia. Jedna z moich przyjaciółek nazywa  mnie Stanisław. Mam 13 lat i jestem Directioner. W mojej klasie uchodzę za najbardziej zdemoralizowaną osobę. Pewnego, pięknego dnia dostałam od Wiktorii mini pluszową zebre a na imię  jej Zdzisław. Znam angielski na średnim poziomie. Mam psa o imieniu Gizmo. Uratowałam go przed utopieniem i jest ze mna prawie 9  lat. Ludzie na ogół biorą go za przerosnietego szczura. Jest równie zboczony co ja ponieważ ilekroć przyjdzie do mnie koleżanka on gwałci jej nogę. Śpiewam i gram na gitarze. Jak mi się nudzi robię kolaże na ścianach ze xdj. 1D. Gdyby świat miał się skończyć za 10 minut wyrzuciłabym laptopa przez okno. Jak chcecie się jeszcze czegoś dowiedzieć to pytajcie w kom. ^_^

Łon łej orenżada!

Witamy ludzików! Na razie jest jedna autorka ale być może będą trzy. Będziemy opisywać nasze życie na co dzień. Obiecuję że każdy przypał tu trafi ^_^